Prawo Matki

Prawo Matki

Udostępnij

Wsparcie
Matka Polka
Stop Przemocy
Dla Kobiet

Photos from Kobietobójstwa's post 22/06/2025
21/06/2025

Dom jest najniebezpieczniejszym miejscem dla kobiety; ale powiedzą ci, że miejsce kobiety jest w domu. Mężczyźni-partnerzy są najczęściej sprawcami przemocy wobec kobiet; ale powiedzą ci, że kobieta potrzebuje mężczyzny do ochrony. Poród jest 14 razy bardziej śmiertelny niż aborcja; ale będą ci mówić o zakazach aborcji i o tym, że małżeństwo to jedyne "żyli długo i szczęśliwie" dla kobiety. Widzisz? Kobiety są (dosłownie i w przenośni) zabijane dla mężczyzn, dla małżeństwa, dla macierzyństwa; ale powiedzą ci, że właśnie dla tego kobiety żyją.
– Farida D.

21/06/2025

"Święte prawo matki
Małgorzata Maresz
Rok: 2004
Czasopismo: Niebieska Linia
Numer: 2
Wszyscy pamiętamy matkę licealisty z serialu "Wojna domowa", która posługując się zwrotem "Matką jestem" jak taranem, przedziera się przez zamknięte drzwi, pilnujących porządku bramkarzy, tłum rozentuzjazmowanej młodzieży, by dotrzeć do niesfornego syna. To "matką jestem" w jej ustach brzmi twardo, nieustępliwie i jest źródłem komizmu tej sceny; wszyscy czują, że nie ma co dyskutować z kobietą, bo za matką stoi prawo, i już. Święte prawo.

Unicestwić macierzyństwo
W kobietach doznających przemocy od ojców swoich dzieci, poczucie tego prawa jest zachwiane przez działanie sprawców, a co gorsza, gdy usiłują go dochodzić, stają wobec muru niezrozumienia i wrogości. Odbieranie macierzyństwa należy do kanonu działań w repertuarze środków stosowanych przez mężczyzn znęcających się nad kobietami. Społeczne przyzwyczajenia, stereotypy, którymi obarczone są osoby reprezentujące instytucje, wygodnictwo i obawa świadków przemocy to instrumenty, którymi sprawcy posługują się z wprawą wirtuoza. Nie mówimy tu o ojcach, którzy biją nie tylko matkę, ale i dzieci, poniżają je, odmawiają im utrzymania i podstawowej opieki. W takich wypadkach kobieta łatwiej znajdzie pomoc - jeśli jej poszuka. Mówimy o sprawcach przemocy, którzy odgrywając rolę dobrego ojca, w rzeczywistości posługują się najokrutniejszym narzędziem przemocy psychicznej, jakiego można użyć wobec matki - dyskredytacją jej macierzyństwa.

Jeżeli kobietę spotkało coś strasznego ze strony człowieka, któremu zaufała jak nigdy nikomu, chce uciec i zapomnieć o tym jak najprędzej. Jednocześnie chce okazać się wielkoduszną, aby nikt nie zarzucił jej, że jest winna złu, które jej wyrządził. Chce się pokazać z jak najlepszej strony. Wstydzi się, że jest ofiarą, chce ocalić resztki godności. Jeżeli ma z tym człowiekiem dzieci, chce je obronić przed przemocą, płacąc wysoką cenę.

Strategie obrony
Jest kilka schematów rozpaczliwej obrony przez matki-ofiary przemocy swej godności, dzieci i macierzyństwa, które zwykle prowadzą do porażki.

Jeżeli ojciec nie podnosi na dzieci ręki, a przeciwnie, potrafi okazywać im swoje względy, kobieta może w strategii obrony dziecka przed przemocą:

Udawać, że nic się nie dzieje,
(jeżeli oczywiście partner milcząco przyzwala na tę grę), udając wobec dziecka, że faktycznie "spadłam ze stołka, gdy sięgałam na antresolę". Kobieta myśli: może syn da się oszukać i zachowam twarz. Nie będę wciągać dziecka do rozgrywek, nie będę komentować postępowania ojca. Może przetrzymam, zachowując osobistą godność w tym skrawku przestrzeni, która mi pozostała, a syn niech sam oceni.
Niewiarygodne wprost, jak długo matka potrafi trwać w złudzeniach, że dziecko niczego się nie domyśla. Dziecko zaś domyśla się, cierpi straszliwie, ale szanuje wolę matki i nie potrafi zdobyć się na brutalne rozwianie złudzeń, mimo że czas mija i staje się dorosłe. Nie mogąc znieść tej sytuacji, szybko opuszcza dom rodzinny. Matka nie dostrzega, że tak naprawdę broniła nie dziecka, tylko swojej godności.
Żeby "nie szarpać" emocjonalnie dziecka - "oddać je ojcu" (rzecz się dzieje zwykle przy udziale rodzinnego zaplecza taty). Matka rezygnuje z walki, sama usuwa się, odchodzi. Kobieta myśli: przecież ono mnie kocha i wie, że to ojciec mnie krzywdzi, ja musiałam to zrobić, ratować się przed przemocą.
Kobieta zaczyna nowe życie, często osiągając zawodowe sukcesy - z głęboką raną w sercu i nigdy nieutuloną tęsknotą. Ponawianie prób nawiązania kontaktu z dzieckiem, które przeszło na stronę ojca, kończy się zwykle fiaskiem. Kulminacją tej matczynej tragedii jest występowanie dziecka w sądzie po stronie ojca (co staje się zwykle koronnym argumentem dla umorzenia sprawy o znęcanie). Matka żyje pragnieniem wykazania dziecku, że to nie ona jest winna temu, co się stało i ma nadzieję, że dziecko zaakceptuje jej decyzję o odejściu z domu. Stara się na przykład uzyskać rozwód z orzeczeniem o winie męża, lecz po umorzeniu sprawy karnej orzeczenie to bywa kuriozalne: "z winy obojga stron".
Szybko, jak namawia adwokat, rozwieźć się bez orzekania o winie, a potem wykazać maksimum dobrej woli, aby umożliwić ojcu kontaktowanie się z dzieckiem. Kobieta myśli: rozwiodę się kulturalnie, najważniejsze, żeby się wyprowadził, a potem sprawy się ułożą, nie będę robić przeszkód w spotkaniach się ojca z dzieckiem, żeby pokazać, że jestem w porządku. Demonstruje w ten sposób swoją wspaniałomyślność. Tylko że tę sytuację ojciec dziecka - sprawca przemocy - trudno znosi. Usiłuje wszystkimi sposobami podać w wątpliwość, że ona jest dobrą matką.
Plan pierwszy: przedszkole
Doskonałym narzędziem do tego, gdy chodzi o malucha, jest przedszkole. Na początek mężczyzna "urabia" sobie panie przedszkolanki, zawsze skłonne do zachwytów nad ojcem interesującym się dzieckiem, co, niestety, nieczęsto się u nas zdarza. Potem robi takie "numery": umawia się z matką, że odbierze dziecko, ale nie zgłasza się. Paniom, które do niego dzwonią, mówi ze zdziwieniem, że dzisiaj dziecko odbiera matka. Panie dzwonią więc do niej. Po kilku takich zdarzeniach mają już o matce wyrobioną opinię i są gotowe zeznawać w sądzie, że jest nieodpowiedzialna. Czasem mu to nie wystarcza, więc jedzie po dziecko zaraz po leżakowaniu i dzwoni do matki: "Wziąłem Kubusia i poszliśmy na zakupy". Jeżeli matka jest czujna i zadzwoni przed wyjściem z pracy do przedszkola, może ze zdumieniem dowiedzieć się, że chłopiec jest, bo tata "odstawił" go piętnaście minut temu, licząc na to, że zrobi z matki wydrę, pozostawiającą dziecko przyklejone do szyby w daremnym oczekiwaniu na mamusię.

Plan drugi: szkoła
Osobnym terenem podatnym na manipulacje sprawcy jest szkoła. Ojciec jest tam rzadkim gościem, więc z jednej strony ceni się jego obecność, jeśli zgłasza chęć współpracy, ale jeśli jest rodzicem problemowym, unika się go jak ognia. Nauczyciele (czyt. nauczycielki) rzadko kiedy posiadają umiejętność dobrej komunikacji z rodzicami dzieci sprawiających kłopot, i nie mają zwyczaju w takich przypadkach wzywać ojca. Najwyraźniej widać to podczas warsztatów na temat radzenia sobie z przemocą, jakie wielokrotnie miałam okazję prowadzić z nauczycielkami i paniami pedagog. Gdy przychodziło do odegrania rozmowy z ojcem (zwykle odgrywali go uczestniczący w warsztacie policjanci), panie nie potrafiły nawiązać rzeczowej rozmowy, stanowczo, grzecznie i jasno przedstawić problem, spróbować pozyskać ojca do pomocy w rozwiązaniu sytuacji ucznia. Przy pierwszej próbie zniecierpliwienia, zbycia wychowawczyni brakiem czasu czy przerzuceniem obowiązków na żonę, wycofywały się spłoszone lub zachowywały się napastliwie, niwecząc nadzieję na współpracę.

Mamy dwa typy scenariuszy, które aż nazbyt często się spełniają:

Ojciec-sprawca przemocy domowej, będąc w trakcie rozwodu, czy postępowania karnego, usiłuje przeciągnąć na swoją stronę dzieci, pozyskując dla swej sprawy nauczycielki, a najlepiej dyrektorkę szkoły, przedstawiając siebie jako ofiarę. To działa, ponieważ jest on rarytasem w świecie nieobecnych ojców. Matka, która usiłuje temu zapobiec, przedstawia swoją wersję wydarzeń. Jest traktowana jako histeryczka, broniąca ojcu dostępu do dziecka. Ucznia, oczywiście, nikt nie pyta o zdanie. Dochodzi do sytuacji, kiedy po wymuszonym przez szkołę kontakcie dziecka z ojcem, dziecko moczy się w nocy.
Dziecko sprawia kłopoty, nie nadąża za klasą, wzywa się matkę, ale to nie pomaga, bo matka terroryzowana przez partnera nie radzi sobie z wychowaniem dzieci. W to szkoła nie wnika, a nawet jeśli coś podejrzewa, to nie chce rozmawiać z ojcem bandziorem. Dużo łatwiej i "profesjonalnie" jest wystąpić o odebranie praw rodzicielskich obydwojgu rodzicom. Jeżeli matka nie przedstawi przed sądem konkretnych dowodów, że dba o dziecko (opieka lekarska, psychologiczna), dziecko - mimo jej heroicznych wysiłków zatrzymania go przy sobie - zostaje umieszczone w placówce wychowawczej. Jest to dla matki klęska, potwierdzenie racji ojca, który mówił, że jest złą matką. Nawet jeśli obroni się przed sądem, wytoczenie sprawy o odebranie praw rodzicielskich bardzo nadweręża jej poczucie wartości jako kobiety, dla której macierzyństwo jest ważnym elementem spełnienia.
Jak w rodzinie
Szczególną perfidią potrafią wykazać się mężczyźni-sprawcy przemocy, którzy porzucili żonę z małym dzieckiem dla nowej partnerki i usiłują poprawić sobie samopoczucie, przerzucając na żonę winę za to, co się stało. Udowodnienie, że jest złą matką, to wskazanie przyczyny popełnienia zdrady. Zła matka - to kiepska żona. Najlepiej wykazać to wyprowadzając ją z równowagi. Oprócz gamy tricków z przedszkolem, "były" chwyta się drobnych złośliwości, np. przy okazji odwiedzin potomka "zwędzi" cichcem palniki kuchenki gazowej, żeby pozbawić domowników ciepłych posiłków albo zadręcza pogróżkami telefonicznymi. Jednak kluczowym pociągnięciem jest przedstawienie dziecku aktualnej partnerki jako "nowej, lepszej mamusi". Gdy rozgoryczona matka opowiada o tym np. kuratorowi sądowemu, często słyszy: "Co pani chce, on stara się, żeby dziecko czuło się jak w rodzinie".

Trzeba zadać sobie podstawowe pytanie, gdzie powinna się kończyć owa "dobra wola", dzięki której matki chcą odciąć się od przemocy stosowanej przez ojca dziecka, bez skazy na własnej reputacji. Ta przemożna dążność do oczyszczenia się z podejrzeń o złą wolę, często odbywa się kosztem dzieci. Matki narażają je na uraźliwe kontakty z ojcem, nie dając im oparcia nawet w przypadku, gdy one otwarcie tych kontaktów nie chcą. Mówią przy tym, jak pewna mama 4-latki "udostępniając" dziecko ojcu pijakowi: "Anetka umie sobie z ojcem radzić", i nie myśli o tym, że przecież ona sama sobie z nim nie poradziła.

Unikając oporu, ustępując pola ojcu, kobiety popełniają wobec dziecka zdradę. Bo wobec ojca-sprawcy przemocy nie ma innego wyjścia, jak twarde powiedzenie: "Matką jestem - i nie pozwolę" - taka postawa, nawet po początkowym zdziwieniu i oporach otoczenia, w końcu wzbudza respekt."

https://psychologia.edu.pl/czytelnia/59-niebieska-linia/1017-swiete-prawo-matki

21/06/2025

"Święte Prawo Matki" Małgorzaty Maresz z 2004 Roku i Jego Aktualność 21 Lat Później (2025 Rok)

😔 Artykuł Małgorzaty Maresz z 2004 roku, "Święte Prawo Matki", pozostaje niestety w 2025 roku niepokojąco aktualny.

📈 Metody stosowane przez ojców-sprawców przemocy nie tylko ewoluowały wraz z postępem technologicznym, ale również uległy nasileniu w sferze niedotykalnej cyfrowo.

⛓️ Obecnie, obok zaawansowanego cyberstalkingu, obserwujemy coraz bardziej wyrafinowane formy przemocy po separacji i przymusowej kontroli, które dodatkowo unicestwiają macierzyństwo i osaczają kobiety.

🛡️ Pamiętne "Matką jestem" nadal symbolizuje archetypiczne, niezbywalne prawo matki do ochrony swojego dziecka.

💔 Jednak, jak trafnie zauważa Maresz, w przypadku matek doświadczających przemocy to prawo jest systematycznie podważane.

🚨 Dziś, w 2025 roku, skala tego podważania, metody i ich konsekwencje dla kobiet i dzieci, są jeszcze bardziej alarmujące.

Unicestwić Macierzyństwo – Ewolucja Metod Sprawców Przemocy (2025)
📜 Wspomniany w artykule kanon działań w repertuarze środków stosowanych przez mężczyzn znęcających się nad kobietami nie tylko nie zanikł, ale zyskał nowe, cyfrowe oblicze, a także brutalnie zintensyfikował swoje tradycyjne formy po formalnym rozstaniu. 🎭 Społeczne przyzwyczajenia, stereotypy instytucjonalne, wygodnictwo i obawa świadków przemocy to nadal potężne instrumenty, którymi sprawcy posługują się z chirurgiczną precyzją. 🌐 Dziś jednak, oprócz klasycznych metod i wszechobecnego cyberstalkingu, dochodzi do tego ciągła, niecyfrowa przemoc po separacji oraz rozbudowane strategie przymusowej kontroli, które pozwalają na osaczanie kobiet niemal w każdym aspekcie ich życia.

🕵️‍♀️ Maresz słusznie rozróżnia ojców bijących dzieci i matki od tych, którzy odgrywają rolę "dobrego ojca", posługując się dyskredytacją macierzyństwa.

😈 W 2025 roku ten drugi typ sprawcy stał się jeszcze bardziej wyrafinowany, a jego działania często pozostają niewidoczne dla osób postronnych, dopóki nie eskalują do katastrofalnych rozmiarów.

Przemoc Pozacyfrowa po Separacji i Przymusowa Kontrola Sprawcy (2025)
💔 Po separacji, sprawcy przemocy niejednokrotnie kontynuują swoje działania, aby utrzymać kontrolę nad ofiarą, nawet bez stałego kontaktu fizycznego.

⛓️ Ta przemoc pozacyfrowa i przymusowa kontrola manifestuje się poprzez:

🚶‍♀️ Nękanie i stalking fizyczny: Mimo braku wspólnego zamieszkania, sprawca może nękać ofiarę poprzez nieustanne pojawianie się w jej miejscu pracy, pod nowym adresem zamieszkania, w miejscach publicznych, gdzie przebywa z dziećmi. Może to obejmować śledzenie, nachodzenie, wysyłanie niechcianych przedmiotów, a nawet fizyczne ataki lub groźby.
💰 Kontrola ekonomiczna: Sprawca może manipulować finansami, celowo opóźniać lub uchylać się od płacenia alimentów, niszczyć zdolność kredytową ofiary, uniemożliwiać jej podjęcie pracy lub awans, tworząc dla niej zależność finansową lub utrudniając stabilizację.
🏛️ Instrumentalizacja systemu prawnego: Sądy, które mają służyć sprawiedliwości, często stają się narzędziem przemocy. Sprawcy wykorzystują je do kontynuowania nękania, składając liczne, bezpodstawne wnioski, odwołania, czy fałszywe oskarżenia (np. o alienację rodzicielską, zaniedbanie), zmuszając ofiarę do nieustannej i kosztownej walki sądowej, która wyczerpuje jej zasoby finansowe i emocjonalne.

📝 Każde posiedzenie, każde pismo staje się aktem kontroli i agresji.

👥 Manipulacja otoczeniem społecznym: Sprawca aktywnie próbuje izolować ofiarę, rozgłaszając o niej fałszywe informacje, oczerniając ją wśród wspólnych znajomych, rodziny, a nawet w nowym środowisku społecznym.

🗣️ Może utrudniać jej kontakty z dziećmi poprzez szkalowanie matki w oczach krewnych, wykorzystując ich do nadzoru i raportowania jej działań.

Zastraszanie i groźby:

Groźby kierowane w stronę ofiary lub dzieci, często nieprecyzyjne, ale wzbudzające ciągły lęk o bezpieczeństwo. Może to obejmować groźby samookaleczenia, odebrania sobie życia, porwania dzieci lub zniszczenia reputacji.

🖼️ Kontrola wizerunku:

Sprawca może dążyć do kontrolowania narracji publicznej o rozstaniu, przedstawiając siebie jako ofiarę, a kobietę jako osobę niestabilną, mściwą lub utrudniającą kontakty, co utrudnia jej zdobycie wsparcia i zrozumienia.

Nowe Strategie Obrony Matek w 2025 Roku – Te Same Porażki, Nowe Wyzwania

🔄 Schematy rozpaczliwej obrony matek-ofiar przemocy, które prowadzą do porażki, niestety wciąż się powtarzają, ale z nowymi, cyfrowymi i pozacyfrowymi wariantami.

🎭 "Udawanie, że nic się nie dzieje" – z nowymi ukrytymi kosztami:

🤫 Matka nadal może próbować ukrywać przemoc przed dzieckiem, ale w dobie wszechobecności mediów społecznościowych i komunikacji cyfrowej, a także ciągłego nękania pozacyfrowego, dziecko jest bardziej narażone na niezamierzone świadectwa przemocy, nawet jeśli odbywa się ona w sferze cyfrowej lub poprzez świadkowanie konsekwencjom nękania matki.
💔 "Oddanie dziecka ojcu" – z cyfrowym i realnym bagażem przymusowej kontroli:

😔 Matki, rezygnujące z walki i usuwające się, nadal ponoszą koszty emocjonalne.

🔗 Jednak dziś, nawet po fizycznym odsunięciu się, sprawca może kontynuować nękanie cyfrowo i realnie, utrzymując przymusową kontrolę.

📞 Próby nawiązania kontaktu z dzieckiem, które "przeszło na stronę ojca", są jeszcze trudniejsze, gdy ojciec kontroluje cyfrową komunikację dziecka (np. konta w mediach społecznościowych, telefony) oraz fizyczne spotkania.

😭 Kulminacja tragedii, jaką jest występowanie dziecka w sądzie po stronie ojca, może być dodatkowo podsycana przez online'owe manipulacje i "dowody" spreparowane w cyberprzestrzeni, ale także przez psychologiczny terror i szantaż emocjonalny.

🤝 "Kulturalny rozwód" i "maksimum dobrej woli" – nowe pułapki i ciągła kontrola:

🕊️ Dążenie do "kulturalnego rozwodu" bez orzekania o winie w 2025 roku staje się jeszcze bardziej ryzykowną strategią.

😈 Sprawca przemocy, "demonstrując swoją wspaniałomyślność", ma dziś szerokie pole do popisu w cyberprzestrzeni, by podważyć reputację matki, a także wykorzystuje ciągłe fizyczne interakcje (np. przy przekazywaniu dzieci) do nękania i demonstracji kontroli.
Cyberstalking jako Broń Sprawcy w 2025 Roku

💻 To, co 21 lat temu było tylko zalążkiem, dziś jest potężnym narzędziem w rękach sprawców.

🌐 Cyberstalking stał się integralną częścią repertuaru działań ojców-sprawców przemocy, pozwalając na osaczanie kobiet 24/7:

📍 Monitorowanie i śledzenie online: Sprawcy wykorzystują oprogramowanie szpiegowskie, lokalizatory GPS w telefonach czy samochodach, a nawet inteligentne urządzenia domowe, aby na bieżąco monitorować każdy ruch kobiety i dziecka. To stwarza iluzję wszechobecności i uniemożliwia kobiecie poczucie bezpieczeństwa.
📧 Nękanie online: Niezliczone wiadomości, e-maile, komentarze w mediach społecznościowych, fałszywe profile, publikowanie intymnych lub ośmieszających zdjęć czy informacji – to wszystko służy do nękania, dyskredytowania i izolowania kobiety. Często odbywa się to za pośrednictwem kont dziecięcych, co jest szczególnie okrutne.
📸 Manipulacja cyfrowymi dowodami: Sprawcy potrafią tworzyć fałszywe konwersacje, screeny, nagrania audio/wideo, które potem przedstawiają w sądzie jako "dowody" na "alienację rodzicielską" lub "niestabilność" matki. To sprawia, że walka prawna jest jeszcze trudniejsza i wymaga od ofiar eksperckiej wiedzy technologicznej.
👥 Angażowanie "sieci wsparcia" online: Sprawcy tworzą grupy wsparcia (np. na Facebooku) dla "pokrzywdzonych ojców", gdzie wymieniają się "poradami", jak nękać i dyskredytować byłe partnerki. Często te grupy stają się platformami do koordynacji działań nękania.
Kluczowe Pociągnięcia Sprawców w Obliczu Cyberprzemocy i Przymusowej Kontroli (2025)

😈 Opisane przez Maresz "szczególne perfidie" (jak kradzież palników) ewoluowały.

Dziś "były" nie musi wchodzić do domu, by zaszkodzić, ale również może kontynuować nękanie fizyczne i wykorzystywać system.

🗣️ Dyskredytacja matki online i offline: Udowodnienie, że "jest złą matką" odbywa się dziś w mediach społecznościowych, forach internetowych i na blogach, gdzie sprawca (lub jego sojusznicy) publikuje oczerniające treści, komentarze, a nawet manipulowane obrazy.

🚶‍♀️ Jednocześnie, wykorzystuje spotkania z dziećmi, wywiadówki, wizyty u lekarza, aby osobiście podważać jej kompetencje rodzicielskie przed osobami trzecimi.

🧒 Instrumentalizacja dziecka w sieci i w realu:

Przedstawianie dziecku "nowej, lepszej mamusi" odbywa się już nie tylko podczas osobistych kontaktów, ale również poprzez manipulowanie dzieckiem w sieci – np. wymuszanie na dziecku publikowania zdjęć z nową partnerką, czy wysyłanie wiadomości do matki, by ją prowokować.

⏰ Sprawca może również naruszać harmonogramy kontaktów, spóźniać się, nie odbierać telefonów, zmuszając matkę do nieustannej niepewności i uzależnienia od jego decyzji.

😔 Kuratorzy sądowi i psycholodzy w 2025 roku są coraz bardziej świadomi tego problemu, ale nadal brakuje im odpowiednich narzędzi i szkoleń do skutecznej interwencji.
Wciąż To Samo Wyjście: Twarde "Matką Jestem – i Nie Pozwolę!"

⏳ Przemijające 21 lat od publikacji artykułu Małgorzaty Maresz pokazuje, że choć metody przemocy ewoluują, jej istota pozostaje niezmieniona.

🚫 Nadal unikając oporu i ustępując pola sprawcy, kobiety popełniają zdradę wobec dziecka.

💪 W 2025 roku, wobec wszechobecności cyfrowej przemocy, nowych form manipulacji oraz nieustannej przemocy pozacyfrowej i przymusowej kontroli, twarde powiedzenie: "Matką jestem – i nie pozwolę!" jest jeszcze trudniejsze, ale jeszcze bardziej kluczowe.

✊ Taka postawa, mimo początkowego zdziwienia i oporów otoczenia (często manipulowanego cyfrowo), w końcu wzbudza respekt i jest jedyną drogą do prawdziwej ochrony dobra dziecka.

🧠 Wymaga jednak od matek olbrzymiej siły, wiedzy o nowych zagrożeniach i wsparcia instytucjonalnego, które musi nadążyć za dynamicznie zmieniającą się rzeczywistością przemocy post-separacyjnej.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Gabinet Kosmetyczny w Torun?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres

Torun