FRIDA Room

FRIDA Room

Share

BEAUTY STUDIO In Frida Room we care for women. For your beautiful though sometimes tired face, which needs a good mask.

For weary hands, which will be changed with a colorful manicure. For busy with daily chores feet, which need relaxing and caring. For your aching back, which needs a good massage. We want you to feel happy that you are yourself. And we want you to feel at home in Frida Room!

14/04/2026

Tak, tak moi mili troszkę z opóźnieniem …. bo wiecie ja na pędzącym rumaku w wielu miejscach na raz jestem, ale mam nadzieję, że moje kochane Baranki mi wybaczą, bo one nie przejmują się raczej pierdołami … i lecimy z tematem 🔥🐏🌿

♈ Baran i Zioła 🔥 (od 21 marca do 19 kwietnia)

Baran to pierwszy oddech wiosny. Iskra. Impuls życia, który nie pyta o zgodę – tylko rusza. To ogień, który rozpala, inicjuje, czasem parzy. Energia pioniera, wojownika, tego, który przeciera szlaki, zanim inni w ogóle pomyślą, żeby ruszyć.
Barany żyją intensywnie. Szybko. Ciałem, które reaguje natychmiast i sercem, które chce wszystkiego teraz. Ich układ nerwowy bywa jak rozgrzany do czerwoności metal – dlatego potrzebują ziół, które nie gaszą ognia… ale uczą go płonąć mądrze.

Zioła Barana są żywe, aromatyczne, krążące – takie, które rozprowadzają energię, ale też potrafią ukoić nadmiar.

🌿 Mięta – chłodzi rozgrzaną głowę, przynosi świeżość myślom, pomaga zatrzymać się na chwilę bez utraty tempa.
🌿 Pokrzywa – wzmacnia krew i siłę życiową, dodaje energii, ale też uczy ugruntowania.
🌿 Rozmaryn – pobudza krążenie i jasność umysłu, wspiera koncentrację i odwagę działania.
🌿 Imbir – rozgrzewa, przyspiesza, dodaje odwagi – idealny, gdy Baran chce iść jeszcze dalej.
🌿 Lawenda – balansuje ogień, koi napięcie, przynosi spokój po intensywnym dniu.
🌿 Głóg – wspiera serce, szczególnie gdy Baran działa za szybko i zapomina o jego rytmie.
🌿 Czosnek – naturalna tarcza ochronna, wzmacnia odporność i siłę ciała.

Baran potrzebuje ziół, które rozumieją jego tempo – ale przypominają też, że nawet ogień potrzebuje chwili ciszy, by nie wypalić wszystkiego wokół.
Bo największą mocą Barana nie jest tylko to, że potrafi zacząć…
ale że może nauczyć się trwać 🔥

Wszystkim Baranom życzę mądrego ognia, odwagi serca i siły, która nie niszczy, lecz tworzy.
Niech Wasza pasja prowadzi Was tam, gdzie naprawdę chcecie być – nie tylko szybko, ale i prawdziwie. 🌿🔥✨
Korzystajcie z mądrością ze swoich ziółek 😉

LidiaFridia ⭐️

fota wygenerowana AI

17/03/2026

🤍🙏

Stoję przed jurta, jeszcze przed przybyciem kobiet. W sercu czuję radość – pełną, cichą, ale pulsującą w każdym zakamarku ciała, w brzuchu, w dłoniach, w całej sobie. W dłoni trzymam mój ulubiony dzwoneczek Koshi – jego dźwięk drży jak srebrna nić światła spadająca z nieba. Patrzę w niebo, a klucz dzikich kaczek powraca z dalekiej podróży, unosząc ze sobą zapach wiosny i obietnicę nowych początków. Słońce właśnie zaszło, a świat jeszcze nie zgasł – wszystko w tej chwili wibruje oczekiwaniem, jak oddech ziemi zatrzymany na moment. Uśmiecham się, bo wiem, że zaraz zejdą się kobiety, a między nami rozkwitnie niewidzialny ogród magii, którego kwiaty rozświetlą nawet ciemniejsze zakamarki duszy. To tylko moment przed tym, co nadchodzi, preludium historii, którą jutro opowiem w pełni……🤍

Lira💫

🤍❤️🤍❤️🤍❤️🤍❤️🤍❤️🤍❤️🤍

I stand before the yurt, still before the women arrive. In my heart, I feel joy – full, quiet, yet pulsing through every corner of my body, in my belly, in my hands, throughout all of me. In my hand, I hold my favorite Koshi chime – its sound trembling like a silver thread of light falling from the sky. I look up, and a flock of wild ducks returns from their distant journey, carrying with them the scent of spring and the promise of new beginnings. The sun has just set, and the world has not yet grown dark – everything in this moment vibrates with anticipation, like the earth itself holding its breath. I smile, knowing that soon the women will gather, and between us a hidden garden of magic will bloom, its flowers illuminating even the darker corners of the soul. This is just the moment before what is to come, the prelude to a story I will tell in full tomorrow…..🤍

Lira💫

24/02/2026

Hej Kobiety z Frida Room 💫

Słyszałyście o niezwykłym Kręgu Polskich Kobiet, który odbędzie się 8 marca?
Tym razem poza przestrzenią Frida Room — Lira Chiron została zaproszona, by współtworzyć celebrację Dnia Kobiet i otulić ją dźwiękiem mis kryształowych, księżycowych oraz wibracją Wenus.

Jeśli poczujecie, że to Was woła — będzie mi ogromnie miło spotkać się z Wami w tej innej, wyjątkowej przestrzeni 🌙✨🤍

Ps. Bilety bardzo szybko się wyprzedają, więc nie zwlekaj Kochana 🫶

✨ KRĄG POLSKICH KOBIET – 8 MARCA ✨

Są takie chwile, kiedy świat cichnie.I zostaje tylko puls. Oddech. Krąg….

Jestem ogromnie szczęśliwa, że zostałam zaproszona przez Monikę do współtworzenia wyjątkowej celebracji Dnia Polskich Kobiet – 8 marca.
W przestrzeni, która oddycha ciszą i światłem, spotkamy się, by usiąść razem – jak kiedyś siadały kobiety. Blisko ziemi. Blisko siebie. Blisko prawdy.

Przyjadę z moimi misami kryształowymi i księżycowymi, z dzwoneczkami Koshi, z wibracją, która prowadzi w głąb. I z główną bohaterką wieczoru – misą Wenus.
Bo przywołamy archetyp Wenus–Inanny.
Tej, która zeszła do ciemności. I wróciła odmieniona.

Dźwięk nie będzie tylko muzyką.
Będzie drogą.
Będzie mostem.
Będzie przypomnieniem.

Spotkamy się w niezwykłej przestrzeni
Planetary Healing Centre – The Yurt

🗓 8 marca
⏰ 18:30–20:30
🎟 £15
👥 Liczba miejsc: 12 (kameralny krąg)

Zapisy u Moniki:
📞 075935826 07
📧 [email protected]

Jeśli coś w Tobie mówi „tak”…
jeśli czujesz, że woła Cię ta przestrzeń…
zaufaj temu szeptowi.

Miejsce jest naprawdę szczególne – jakby utkane z ciszy i kobiecej obecności.
Dlatego liczba miejsc jest ograniczona.

Czekam na Ciebie w kręgu.
Z dźwiękiem.
Z sercem.

Lira Chiron 🤍🌙✨

19/02/2026

♓ Ryby i Zioła 🌿 🌊 (od 19 lutego do 20 marca )

Znacie mnie – wiecie, że zioła są dla mnie czymś więcej niż rośliną. Są opowieścią. Są pamięcią Ziemi. Są cichym mostem między ciałem a tym, czego nie widać.
A że równie mocno fascynuje mnie niebo, naturalnym krokiem było połączenie tych dwóch światów. Tak powstaje mój cykl o znakach i roślinach – o tym, jak kosmos oddycha przez liście.

Dziś zatrzymujemy się przy Rybach.

Ryby są jak woda, która pamięta każdy kamień, o który się otarła. To znak intuicji, snu, współodczuwania. Żyją w przestrzeniach subtelnych – w emocjach, w przeczuciach, w tym, co niewypowiedziane. Ich ciało bywa delikatne, chłonne, podatne na nastroje świata.

Dlatego zioła dla Ryb są miękkie, otulające, łagodnie regulujące fale wewnętrzne.

Rumianek – koi nadwrażliwość, uspokaja brzuch i serce, przynosi ciepło tam, gdzie jest niepokój.
Nagietek – wspiera regenerację skóry i emocji, pomaga zagoić to, co pękło.
Melisa – wycisza lęk i nadmiar bodźców, pozwala spokojnie zasnąć w bezpiecznym śnie.
Męczennica (passiflora) – łagodzi napięcie nerwowe, pomaga przy bezsenności i przeciążeniu psychicznym.
Jaśmin – otwiera serce, przywraca wiarę w dobro, działa subtelnie jak szept.
Koper włoski – wspiera trawienie i uwalnia emocje zatrzymane w brzuchu.
Lotos (symbolicznie) – przypomina, że nawet z mętnej wody może wyrosnąć czyste światło.

Ryby potrzebują ziół, które nie narzucają się, nie dominują – lecz otulają jak mgła nad rzeką o świcie.

Wszystkim Rybom życzę łagodności wobec siebie, zdrowych granic i odwagi, by ufać swojej intuicji.
Niech Wasza wrażliwość będzie siłą, a nie ciężarem. 🌊🌿✨

LidiaFridia ⭐️

fota wygenerowana w AI

02/02/2026

✨ Moi drodzy, tonik tonikowi nierówny… ✨

A gdyby tak na chwilę przestać kupować, a zacząć uczyniać? Zadajecie mi czasem pytanie: czy da się zrobić tonik samemu, z głową, dla swojej skóry? No to już biegnę Wam z pomocą — z uśmiechem i bez czarów.
Wyobraźcie sobie, że skóra to dom. Czasem potrzebuje światła, czasem ciszy, a czasem porządnego wietrzenia. I właśnie od tego są toniki.

🍋 Tonik cytrynowo-goździkowy
To ten, który wpuszcza do środka poranne słońce. Rozjaśnia przebarwienia, wyrównuje koloryt i delikatnie odświeża, jak otwarte okno po długiej zimie. Idealny dla skór poszarzałych i zmęczonych. Stosuj go raz dziennie, najlepiej wieczorem, a rano — bez dyskusji — SPF, bo cytryna uwrażliwia skórę i słońce potrafi być pamiętliwe ☀️

🌾 Tonik ryżowo-goździkowy
To spokojny lokator. Cichy, cierpliwy, robiący swoje bez fajerwerków. Zwęża pory, koi skórę i daje ten efekt, o którym wszyscy mówią szeptem — glass skin. Można go używać codziennie, rano i wieczorem, szczególnie jeśli Twoja skóra bywa wrażliwa, mieszana i nie lubi gwałtownych zmian.

🥒 Tonik ogórkowo-goździkowy
Ten jest jak chłodny kompres na myśli. Nawilża, wygładza drobne zmarszczki i wspiera naturalny kolagen. Idealny dwa razy dziennie, a także po słońcu, po wietrze i po tych dniach, kiedy skóra mówi: „wystarczy”. Działa kojąco, jak rozmowa z kimś, kto nie przerywa.

Mały żart na koniec, ale z dużą prawdą w środku:
tonik domowy to nie bigos — nie wrzucamy wszystkiego, co mamy w lodówce. Skóra lubi prostotę, świeżość i sens.
Jeśli nie wiesz, który tonik jest dla Ciebie, z czego go zrobić i jak go bezpiecznie stosować — od tego jest Frida Room 🤍
Tu nawet domowe receptury mają plan i uważność.

Lidia Fridia✨

23/01/2026

✨ Kolejny krok w rutynie ✨

Po oczyszczaniu nie stawiamy kropki. Stawiamy przecinek. Bo skóra, tak jak człowiek, po prysznicu potrzebuje chwili, żeby wrócić do siebie.
Drogie Kobiety z Frida Room, porozmawiajmy o toniku. Tym niepozornym kosmetyku, który przez lata był traktowany jak dodatek. Albo gorzej — jak płyn do „przemycia resztek”. A on ma znacznie ważniejszą rolę.

💧 Po co tonik?
Po myciu skóra jest lekko zdezorientowana. Nawet po najdelikatniejszym żelu czy olejku jej pH potrzebuje wsparcia. Tonik pomaga przywrócić naturalną równowagę, koi, nawilża i przygotowuje skórę na to, co za chwilę na nią nałożysz. To jak uspokajający oddech po biegu — bez niego da się żyć, ale z nim jest po prostu lepiej.

🌿 Dlaczego to takie ważne?
Bo skóra lubi ciągłość. Lubi, kiedy ktoś się nią zajmuje z uważnością, a nie z doskoku. Dobrze dobrany tonik wzmacnia barierę, zmniejsza reaktywność i sprawia, że serum i krem nie trafiają na mur, tylko na otwarte drzwi.

⏰ Kiedy tonizować?
Zawsze po myciu twarzy. Rano i wieczorem. Bez pośpiechu. Bez tarcia. Dłonią, mgiełką, wacikiem — jak lubisz. To nie ma boleć, to ma otulać.

🚫 I nie — tonik nie ma szczypać ani pachnieć jak gabinet zabiegowy z lat 90. Jeśli piecze, to nie działa „mocniej”. To znak, że mówi za głośno.

Na koniec mała prawda:tonik nie jest obowiązkiem.Jest wsparciem.
Ale kiedy raz poczujesz różnicę, trudno z niego zrezygnować.
W rutynie pielęgnacyjnej nie chodzi o ilość kroków. Chodzi o sens. A tonik jest jednym z tych kroków, które robią ogromną różnicę 🤍

LidiaFridia 🤍

20/01/2026

♒️Wodnik i Zioła 🌱(od 20 stycznia do 18 lutego).

Znacie mnie i wiecie, że od lat krążę wokół ziół – układam je w mieszanki, słucham ich zapachów, obserwuję, jak działają nie tylko na ciało, ale i na myśli, na skórę, na nastrój. We Frida Room zioła są także dla urody, bo piękno jest procesem, a nie efektem natychmiastowym.
Pomyślałam więc, że połączę to, co od dawna mnie prowadzi, z tym, co od zawsze mnie fascynuje – z astrologią. Tak powstaje nowy cykl opowieści o znakach i roślinach, o tym, jak niebo spotyka się z ziemią.

Dziś Słońce wchodzi do znaku Wodnika.
Wodnik jest jak myśl, która pojawia się nagle i nie pyta o pozwolenie. To znak powietrza, przyszłości, niezależności i wewnętrznej wolności. Wodnik nie znosi ciasnych ram – ani w świecie, ani w sobie. Jego energia płynie wysoko, przez układ nerwowy, krążenie, przez impulsy i olśnienia. Żyje w głowie, w idei, w wizji tego, co jeszcze nie istnieje.

Dlatego zioła Wodnika są lekkie, klarowne, wspierające przepływ i równowagę między myśleniem a odczuwaniem.
Melisa - koi przeciążony układ nerwowy i sprowadza myśli do bezpiecznego brzegu.
Lawenda - oczyszcza emocje i przynosi sen, w którym rodzą się dobre sny i mądre wizje.
Miłorząb - wspiera krążenie i jasność umysłu, pomaga myślom biec szybko, ale nie chaotycznie.
Werbena - wzmacnia intuicję i odwagę bycia sobą, nawet gdy świat jeszcze nie nadąża.
Mięta - odświeża, rozprasza napięcie i daje lekkość tam, gdzie było zbyt gęsto.
Pokrzywa - uziemia, przypomina, że nawet najbardziej lotna dusza potrzebuje korzeni.
A waleriana - uczy odpoczynku bez poczucia winy.

Wszystkim Wodniczkom i Wodnikom Słonecznym, Ascendentalnym i Wenus w Wodniku życzę swobody myśli, spokoju oraz nerwów i odwagi do życia po swojemu.
Niech wasze wizje mają skrzydła, a ciało – miękką, ziołową podporę. 🌿✨

LidiaFridia ⭐️

06/01/2026

✨Rutynka ✨Buzia, Buźka, Buziunia✨

💫Witam w Nowym Roku. Styczeń to pierwszy rozdział. Biała kartka, jeszcze pachnąca ciszą i mrozem. A skoro początek, to nie rewolucja i fajerwerki, tylko podstawy — bo wszystko, co naprawdę ważne, zaczyna się cicho.
Drogie Kobiety z Frida Room, porozmawiajmy o twarzy. Tak po ludzku. I trochę z przymrużeniem oka.

🧼 Mydło to barbarzyńca.
Ma pH 9–10 i wchodzi na skórę jak słoń do szklarni. Tymczasem Twoja skóra żyje w delikatnym świecie pH 4,5–5,5 — tam, gdzie bariera jest cienka jak pergamin, a lipidy trzymają się razem tylko dlatego, że czują się bezpieczne. Codziennie mydłem robisz jej małe trzęsienie ziemi: rozpuszczasz to, co miało chronić, a potem dziwisz się, że jest sucho, że piecze, że sebum idzie w kontrze i że stany zapalne wracają jak refren piosenki, której nie lubisz.

I tak — wciąż spotykam osoby, które mówią mi, że jeśli nie umyją buzi mydłem, to czują się „niedomyte”, źle, nieswojo. Jakby skóra musiała skrzypieć, żeby było dobrze. Ten efekt „ściągnięcia” bywa mylony z czystością, a to w rzeczywistości sygnał alarmowy bariery skórnej.

📊 Statystyki są bezlitosne.
Przy mydłach alkalicznych trądzik i podrażnienia pojawiają się ponad 20 razy częściej. Dwadzieścia. To nie literówka — to krzyk.

I jeszcze jedno: ręcznie robione mydła. Piękne, pachnące, „naturalne”, często kupowane z najlepszą intencją. Problem w tym, że one również są alkaliczne. Oleje, zioła i kwiaty nie zmieniają faktu, że pH nadal działa przeciwko skórze twarzy. Naturalne nie zawsze znaczy delikatne — zwłaszcza dla bariery.

💡 Co zrobić? Wystarczy zdradzić mydlaną kostkę. Zamienić ją na coś łagodnego: żel, piankę albo syndet o niskim pH. Taki, który nie krzyczy, tylko mówi szeptem: „jestem tu, żeby pomóc”.

❄️ A zimą?
Ja zimą wybieram olejki, śmietanki i mleczka do mycia twarzy. Bo zima to nie czas na szorstkość, tylko na otulenie, miękkość i mycie, które bardziej przypomina list miłosny niż przesłuchanie.

Na Nowy Rok nie obiecuj sobie cudów. Zacznij od jednej, dobrej zmiany. Zrób jedną prostą rzecz — zadbaj o barierę i swoją rutynę pielęgnacyjną 🤍❤️
Pamiętaj: pH 4,5–5,5 ma znaczenie.

Lidia Frida 🎊

23/12/2025

✨🎄Świąteczne życzenia z Frida Room 🎄✨

Święta przychodzą cicho, choć w rozkrzyczanym świecie.
Zatrzymują nas w pół kroku, proszą o oddech, o chwilę uważności.
We Frida Room światło jest dziś miękkie, choinka czeka na swoje historie, a Frida – z lekkim uśmiechem – zawiesza na niej ozdoby. Wiszą na gałązkach jak małe talizmany codzienności – ku radości.

Chcę Wam zostawić kilka słów – prawdziwych, serdecznych, czułych.

Ten rok był dla mnie wyjątkowo bogaty. Uczyłam się dużo - zwłaszcza dźwięku. Dźwięku, który porusza to, co niewypowiedziane, i układa nas od środka. Kursy, koncerty, spotkania, doświadczenia – wszystko to dziś mogę zapraszać do mojej Fridowej przestrzeni. Widzę, jak pięknie dźwięk zmienia moje życie i jak dodaje blasku tym, którzy już go doświadczyli. I myślę sobie wtedy: to ma sens.

Kosmetologia – moja droga od 25 lat – jest i zawsze będzie częścią mnie. To fundament. A jednocześnie kończę ten rok z poczuciem siły, spokoju i wdzięczności. Czuję, że wiele się nauczyłam. Że jestem mądrą kobietą. I że ogromnie cieszy mnie możliwość wspierania innych kobiet – w ich codzienności, zmianach w dostrzeganiu swego piękna, w pielęgnacji i powrotach do siebie.

Dziękuję Wam za zaufanie.
Za to, że odwiedzacie mnie we Frida Room.
Za obecność, uważność i dobre słowa. Za śmiech( dużo śmiechu) ale i czasem za łzy i wzruszenia.
Za doping dla Liry Chiron.
Dziękuję za mądrych i dobrych nauczycieli🙏

Po Nowym Roku znów się spotkamy – z nowymi dźwiękami, herbatką ziołową, olejkiem różanym, nową energią i tą samą intencją…..

Niech Wszechświat Wam błogosławi 💫
Niech te Święta będą łagodne, prawdziwe i dobre 🎄
A Nowy Rok 2026 niech rozbrzmiewa tak, jak najbardziej tego potrzebujecie🔔

Z czułością i wdzięcznością w sercu
Wesołych Świąt LidiaFridia 🌌❤️🙏🌲

17/11/2025

☔️🌧️💨🎤Halo, halo, moje Kochane próba mikrofonu 🎤💨🌧️☔️

Skoro już tak pięknie narzekałyśmy na szkocki wiatr, to dziś czas na kobietki, które mieszkają tam, gdzie WIATR MA CHARAKTER — czyli… w Poznaniu!
Bo uwierzcie mi, tam też potrafi zawiać tak, że człowiek czuje się jak chorągiewka na Ratuszu 😁
Dlatego przygotowałam dla Was trzy specjalne, nocne kremowe polecajki – dla każdej pięknej duszy, niezależnie od wieku, przygód z pogodą i miejsca na ziemi. 💛

👵 Dla moich kochanych cioteczek z Poznania (70+)
Moje słoneczka, Wy potrzebujecie kremu, który otuli Waszą skórę jak najcieplejsza pierzynka i powie:
„Ja to wszystko ogarnę, Ty sobie odpocznij.”

👉 Dermedic Oilage – Naprawczy Krem na Noc
Bogaty, odżywczy, przeciwzmarszczkowy i… porządny, jak poznańska gospodyni.
Przywraca gęstość, zmiękcza, regeneruje i robi skórze takie dobro, że nawet wiatr z Ratusza nie ma szans.

🏃‍♀️🌬️ Dla moich aktywnych, pięknych 40-parolatek

Te od plaż, klifów, spacerów z pieskami, biegania, a między jednym a drugim – odwiedzające „szkockie pagórki” (czyli wiatr taki, że brwi robią salto). 🤣
Wy potrzebujecie kremu, który chroni, regeneruje, nawilża, ale nie jest ciężki jak zimowa kołdra.

👉 Dermedic Hydrain3 Hialuro – Regenerujący Krem na Noc
Idealny balans: skwalan, oleje, nawilżenie i ochrona.
Skóra po nim wygląda, jakby właśnie wróciła z weekendu w spa, a nie z porannego biegu po lesie czy plaży przy wietrze 70 km/h.

👩‍⚕️❤️ A teraz… moja kochana siostra!
Pielęgniarka, złote serce, kobieta-akcja.
Jak ona w pracy lata więcej niż stewardessa na dalekich lotach, to jej skóra potrzebuje świętego spokoju, ukojenia i wsparcia dla naczynek.
A że ciągle nosi maski, a więc narażona jest na zmiany temperatur i stres — musi mieć krem, który ją wyciszy jak dobra melisa o 22:00.

👉 Dermedic Redness Calm – Krem na Noc
Kojący, wzmacniający, łagodzący, idealny dla skóry naczynkowej.
Redukuje zaczerwienienia, wzmacnia naczynka i uspokaja skórę jak dobry dyżur… taki, który się NIE zdarza.
Siostrzyczko — ten jest dla Ciebie. 💛

💛 I pamiętajcie, moje piękne:
Nieważne, czy mieszkacie w Szkocji, w Poznaniu, czy między jedną chmurą a drugą — dobry krem jest jak dobra przyjaciółka. ZAWSZE pomoże.
A jeśli nadal nie wiecie, który będzie Waszym „tym jedynym”, to zapraszam do mnie do Frida Room.
Zaparzę ziółek, ogrzeję serduszko i dobiorę krem tak perfekcyjny, że Wasza skóra powie:,,Lidka, Ty to jesteś złoto kobieta 😇.” 🍁✨

PS. No i teraz, moje Kochane, żadnych wymówek!
Żeby nikt mi tu nie narzekał, nie marudził i nie czuł się zaniedbany — bo ja Was widzę, ja o Was dbam,a że przy okazji na miskach gram i śpiewam … to już inna inszość hehe. 😄💛

LidiaFridia 🎤⭐️

14/11/2025

🍁☔️🌧️💨Uwaga wiatr, Uwaga deszcz 💨🌧️☔️🍁

🌧️ Ach, ta „beautiful Scottish weather” ….. czyli deszcz pada z każdej możliwej strony, wiatr wieje w twarz – niezależnie, w którą stronę idziesz – i masz wrażenie, że nawet Twoja dusza potrzebuje szalika. 😅
W takiej aurze, moje drogie, skóra też ma dość.
Mówi: „Halo, kochana, ja tu marznę! Ten Twój lekki kremik z letniego romansu już mnie nie grzeje!”
Więc chowamy te wszystkie „lekkie jak mgiełka” wynalazki do szuflady, niech odpoczną do wiosny.
Teraz czas na konkret – kremy, które przytulą skórę jak dobra przyjaciółka po ciężkim dniu.

☂️👉 Niech mają ceramidy, żeby odbudować to, co jesień z wiatrem rozwiała.
☂️👉 Niech będą oleje i kwasy tłuszczowe, które trzymają wilgoć jak sekrety w babskim gronie.
☂️👉 Niech nie zabraknie peptydów, bo kto, jak nie one, pomoże skórze stanąć na nogi po zimnym prysznicu życia?
☂️👉 I coś kojącego – pantenol, alantoina, niacynamid – niech uspokoją, pogłaszczą, powiedzą: „będzie dobrze”.

A jeśli nie wiesz, od czego zacząć – przyjdź do mnie do Frida Room.
Zaparzę herbatę ziołową, pogadamy, pośmiejemy się z tej szkockiej pogody i dobierzemy dla Ciebie rytuał pielęgnacyjny, który sprawi, że Twoja twarz powie: “Dziękuję. Wreszcie ktoś mnie rozumie.” 💛

LidiaFridia ☂️🍁

Want your business to be the top-listed Beauty Salon in Edinburgh?
Click here to claim your Sponsored Listing.

Category

Telephone

Address


St. Margaret’s House 151 London Road
Edinburgh
EH76AE