Angie Skrzypek

Angie Skrzypek

Share

To podróż, która nie tworzy nowej wersji Ciebie, tylko odsłania to, kim zawsze byłaś.

Światło i cień. Proces. Uważność. Transformacja.

04/05/2026

Coraz częściej wszystko, co „duchowe”, jest sprzedawane jak produkt.

Szybkie przebudzenie. Szybkie oczyszczenie. Szybka transformacja. Jedno nagranie, jeden warsztat, jedna technika i już masz być „wysoko wibracyjna”.

Tylko że to często nie ma nic wspólnego z prawdziwą pracą nad sobą.

To duchowy fast food. Ładnie opakowany, łatwy do strawienia, dający chwilowe poczucie lekkości, ale bez realnej zmiany w środku.

I warto być uważnym, bo w tym wszystkim łatwo się zgubić. Zwłaszcza gdy duchowość zaczyna być modą. Gdy nagle każdy „coś kanałuje”, „coś uwalnia”, „coś aktywuje”, a człowiek zamiast do siebie, coraz bardziej ucieka w kolejne warstwy idei.

Prawda jest taka, że rozwój nie jest szybki ani wygodny. Nie zawsze jest ładny. I na pewno nie jest produktem, który można sprzedać w trzech krokach.

Dlatego warto się zatrzymać i zapytać siebie: czy to mnie naprawdę prowadzi bliżej siebie, czy tylko daje mi kolejne bodźce i historie do opowiedzenia?

Bo nie wszystko, co wygląda jak duchowość, rzeczywiście nią jest.

09/04/2026

Są momenty, w których najbardziej uzdrawiającą decyzją nie jest działanie… tylko odpuszczenie.

Nie wszystko musi być naprawione tu i teraz.
Nie wszystko musi być zrozumiane od razu.
Nie wszystko musi iść zgodnie z planem.

Tak jak gąsienica przechodzi swój proces, aby stać się motylem.🦋
W ciszy.
W zatrzymaniu.
W transformacji, której z zewnątrz często nie widać.

Może właśnie teraz jesteś w swoim kokonie.
Może czujesz, że coś się kończy, ale jeszcze nie wiesz, co się zaczyna.

Daj sobie czas.
Daj sobie przestrzeń.
Daj sobie łagodność.

Nie musisz się spieszyć, żeby stać się kimś, kim już jesteś w drodze.

Odpuszczanie to nie rezygnacja.
To zaufanie procesowi.

💭 Napisz w komentarzu: co dziś możesz odpuścić?

Z miłością,
Angie🦋

10/07/2025

Rana matki.

To jedno z najgłębszych zranień, jakie możemy nosić w sobie. Czasem nie potrafimy jej nawet nazwać, ale odzywa się w nas ciszą, chłodem, niewyrażoną złością…

To ten ciężar, który ciągnie się za nami, kiedy próbujemy być „wystarczające”.
To napięcie w ciele, kiedy boimy się być sobą.
To lęk, że zostaniemy porzucone, kiedy pokażemy prawdziwe emocje.

Rana matki nie zawsze bierze się z braku miłości. Czasem nasza mama po prostu nie potrafiła dać więcej. Może była zmęczona. Przepełniona własnym bólem. Sama nie miała matki, która ją przytuliła.

I nie chodzi o to, by ją obwiniać.
Chodzi o to, by siebie w końcu usłyszeć.

Bo uzdrawianie tej rany to nie zemsta — to akt miłości wobec siebie.
To moment, w którym mówisz:
„Mamo, dziękuję za życie. Resztę wezmę już w swoje ręce.”

To nauka bycia dla siebie tą matką, której się nie miało.
Która patrzy z czułością, akceptuje wszystko, nie zostawia.

Wydaje Ci się, że nie masz prawa czuć żalu, smutku, tęsknoty?
A może dziś już wiesz, że ta rana była/jest w Tobie i mówi przez Twoje reakcje, relacje, wybory?

Możesz ją uzdrowić!
Krok po kroku.
Własnym tempem.
Z odwagą, łagodnością i wsparciem.

Nie jesteś sama.

Z miłością,
Angie💙🙏

10/07/2025

Rana ojca.

Ciszej o niej mówimy.
Bo często była nieobecna. Milcząca. Znikająca.
Albo surowa, wymagająca, bezlitosna.

To rana, która zostawia w nas poczucie braku oparcia.
Jakbyśmy całe życie musieli trzymać się sami.
Uczyć się zaufania od zera.
I udowadniać swoją wartość, raz za razem, światu i sobie.

Ojciec to ten, który miał nauczyć nas granic, odwagi, działania.
Bycia sobą bez przepraszania.
Dawania światu swojego głosu.

Gdy zabrakło tego wzoru — wiele rzeczy robimy „na ślepo”.
Z poczuciem, że coś jest nie tak. Że coś w nas jest „za małe” lub „nie takie”.
Bywa, że trudno nam zbudować zdrową relację z mężczyznami… lub z własną męskością, jeśli jesteśmy mężczyznami.

Rana ojca może objawiać się nieustannym szukaniem uznania.
Albo zamrożeniem, niechęcią do działania.
Brakiem wiary w siebie.
Trudnością w podejmowaniu decyzji.

Ale tak jak rana powstała — tak może zostać uleczona.
Kiedy dajemy sobie zgodę na czucie.
Na smutek. Na złość.
Na tęsknotę za tym, czego nie było.

Uzdrawiając ranę ojca, budujemy w sobie wewnętrznego ojca — tego, który mówi:
„Wierzę w ciebie.”
„Nie musisz zasługiwać.”
„Jestem tu i już cię nie zostawię.”

To nie jest łatwa droga.
Ale daje niesamowitą siłę.
Siłę zakorzenioną, spokojną, prawdziwą.

To piękny akt odwagi i miłości do siebie.

Z miłością,
Angie💙🙏

02/07/2025

🌙Kim jest uzdrowiciel?

To pytanie coraz częściej pojawia się w przestrzeni duchowej. W świecie, gdzie coraz więcej osób szuka ukojenia, spokoju i powrotu do siebie, wiele mówi się o uzdrawianiu. Ale warto na chwilę się zatrzymać i zadać sobie ważne pytanie: czym naprawdę jest uzdrawianie i kto tak naprawdę uzdrawia?

🌿Uzdrowiciel to NIE ktoś, kto naprawia Cię jak zepsutą maszynę.
To NIE cudotwórca, NIE właściciel tajemniczej mocy.
To osoba, która potrafi zobaczyć w Tobie to, czego Ty sam jeszcze nie widzisz — siłę, światło, zdolność do regeneracji i transformacji.
Uzdrowiciel to przewodnik. To ktoś, kto pokazuje Ci drogę do Twojego własnego uzdrowienia.
Bo to Ty sam masz w sobie moc uzdrawiania – w swoim sercu, ciele i duszy.
Uzdrowiciel może pomóc Ci to dostrzec, otworzyć przestrzeń, w której uzdrowienie może się wydarzyć. Ale nigdy nie zrobi tego za Ciebie.

✨W czasach, gdy słowo „uzdrowiciel” stało się modne i nadużywane, warto zachować uważność. Pojawia się wielu „nauczycieli”, „terapeutów” i „energetycznych przewodników” – i nie każdy działa z intencją czystą i etyczną.
To kontrowersyjny temat, bo łatwo dziś zgubić się w duchowej iluzji. Tym bardziej warto słuchać intuicji, zadawać pytania i szukać prawdy – nie na zewnątrz, lecz w sobie.

🍂Kiedyś stroniłam od słowa uzdrowicielka.

Wydawało mi się zbyt duże, zbyt odpowiedzialne, może nawet niezręczne.

Ale dziś, z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że tak — jestem uzdrowicielką. Pomogłam wielu osobom odzyskać wewnętrzną równowagę, uwolnić się od dolegliwości, które długo im towarzyszyły — i to na dobre. Sama również przeszłam głęboki proces uzdrowienia. Dlatego wiem, że ta droga jest możliwa.

🌱Uzdrawianie to proces, który zaczyna się w Tobie.
Nie szukaj zbawcy – szukaj lustra.
Prawdziwy uzdrowiciel nie rości sobie prawa do Twojego cudu. On tylko pokazuje, że cud już jest – W TOBIE.

Zgadzasz się? Daj znać w komentarzu😘

Z miłością,
Angie💜🙏

26/06/2025

✨Uzdrawiająca podróż zaczyna się od wewnętrznego TAK - od akceptacji✨

Nie od biletu, nie od nowego miejsca, nie od zmiany pracy czy otoczenia.

Tylko od chwili, w której mówisz sobie TAK!
TAK dla zaakceptowania emocji.
TAK dla prawdy.
TAK dla miłości do siebie.
TAK dla uznania cienia.
TAK dla uzdrowienia.

🌿 Każdy z nas nosi w sobie rany – czasem stare, głęboko ukryte.
Ale każdy z nas ma też w sobie moc, by je uzdrowić.
To nie zawsze jest łatwa droga. Czasem trzeba odpuścić, czasem przebaczyć, czasem poczuć to, czego przez lata się unikało.

Ale za każdym razem to podróż do większego spokoju.
Do serca.
Do siebie.

🌙 Jeśli jesteś właśnie w takim momencie – wiedz, że nie jesteś sam/sama.

Twoja dusza wie, dokąd zmierzasz.
Zaufaj.
Zrób pierwszy krok.

💌 Jeśli czujesz, że mogę towarzyszyć Ci w tej podróży – jestem tutaj.

Z miłością;
Angie🩵🙏

23/06/2025

✨Dzień Ojca✨

Dziś myślę o ojcach – tych, którzy są, byli, i tych, którzy dopiero stają się ojcami.

Bycie ojcem to nie tylko rola – to energia, która daje oparcie, siłę, obecność. Czasem cichą, a czasem pełną emocji. Czasem nieobecną – i wtedy uczymy się, jak odnaleźć ją w sobie lub w innych ludziach.

Nie każdy z nas miał ojca, którego potrzebował. Ale każdy z nas nosi w sobie jego ślad – jako lekcję, wspomnienie, czasem ranę, a czasem wsparcie.

Dziś z czułością i szacunkiem myślę o tych, którzy potrafili kochać.
I o tych, którzy się tego uczyli.
O tych, którzy byli.
I o tych, których zabrakło.

Niech ten dzień będzie przypomnieniem, że prawdziwa ojcowska obecność to miłość – cicha, silna, bezpieczna.

Z miłością,
Angie🩵🙏

07/06/2025

Wolność to nie tylko brak kajdan i otwarte drzwi.
🌬️To stan ducha, który pozwala nam być sobą – autentycznie, bez masek, bez strachu przed oceną.
🌬️To możliwość podejmowania decyzji w zgodzie ze swoim sercem.
🌬️To wybór życia na własnych zasadach, nawet jeśli czasem wiąże się z samotnością, niezrozumieniem czy koniecznością stawienia czoła trudnościom.

Wolność to też odpowiedzialność – za siebie, za swoje słowa, czyny i wybory.
To głos wewnętrznej prawdy, który mówi Ci: „idziesz właściwą drogą” – nawet jeśli inni patrzą z boku i nie rozumieją.

🌿 Dla mnie wolność to:
– życie zgodne z moją duszą
– odwaga, by mówić „nie” temu, co mnie ogranicza
– miłość bez warunków i akceptacja dla siebie samej
– praca, która daje sens i przestrzeń do wzrastania

Wolność to również uzdrowienie – od przeszłości, oczekiwań, blokad, które nie pozwalają nam oddychać pełną piersią.

Czym jest wolność dla Ciebie?
Podziel się swoją refleksją w komentarzu.

Z miłością,
Angie🩵🙏

01/06/2025

Dziś świętujemy te najczystsze, najpiękniejsze dusze – nasze dzieci💜

Te, które uczą nas patrzeć na świat z zachwytem.
Które przypominają, jak cieszyć się chwilą i kochać bezwarunkowo.

Każde dziecko zasługuje na miłość, akceptację i bezpieczeństwo.
Na przestrzeń do bycia sobą.
Na dorosłych, którzy będą słuchać ich serc, nie tylko słów.

🌈 W każdym z nas nadal mieszka wewnętrzne dziecko. Może dziś to dobry moment, by przytulić je, wysłuchać i dać mu to, czego kiedyś zabrakło...

Z miłością do dzieci – tych, które trzymamy za rękę, i tych, którymi kiedyś sami byliśmy.
Niech ten dzień przypomni nam, jak ważne są czystość serca, zabawa, śmiech i bezwarunkowa radość życia🧸

Wszystkiego najpiękniejszego, kochane Dzieci – małe i duże!❤️

Z miłością,
Angie🩵🙏

26/05/2025

🧿Złe oko, klątwa… Czy naprawdę mogą mieć na nas wpływ?

✨W świecie energii wszystko jest połączone. Myśli, intencje, słowa – niosą swoją wibrację. I choć nie każdy o tym mówi głośno, wielu z nas czuje… że coś jest nie tak.

Być może też to znasz:
🔸Nagle tracisz siły, mimo że fizycznie jesteś zdrowy/a.
🔸Wszystko zaczyna się walić – psują się sprzęty, pojawiają się konflikty, pieniądze uciekają przez palce.
🔸Czujesz dziwne napięcie, ból głowy, uczucie ciężaru, smutek bez powodu.
🔸Masz wrażenie, że ktoś „ciągnie” z Ciebie energię.
🔸Śnisz niespokojnie, budzisz się z lękiem lub czujesz, że coś Cię „obserwuje”.

🧿To mogą być objawy złego oka – czyli negatywnej energii wysłanej w Twoją stronę. Czasem to wynik zazdrości, nieżyczliwości, plotek. Czasem celowego działania, które nosi znamiona klątwy lub energetycznego ataku.

Jak się przed tym chronić i oczyścić?
🧿Świadomość – już samo rozpoznanie, że coś może być nie Twoje, daje Ci siłę. To nie „Twoja wina”, że czujesz się gorzej.
🧿Oczyszczanie energetyczne – okadzanie, kąpiel w soli, mantry. Możesz też poprosić kogoś zaufanego o oczyszczenie duchowe.
🧿Zamknięcie pola – wyobraź sobie złote światło otaczające całe Twoje ciało. Codziennie. To Twoja tarcza ochronna.
🧿Kamienie ochronne – noś je przy sobie, śpij z nimi, twórz z nich siatkę ochronną, noś na czerwonym sznurku w formie biżuterii, chętnie Ci pomogę dobrać kamienie, zajrzyj na
🧿Intencja – „Nic, co nie pochodzi ze Światła, nie ma do mnie dostępu.”
🧿Odetnij się energetycznie – zerwij więzi z osobą, którą podejrzewasz o wysyłanie negatywnej energii. Nawet mentalnie.
🧿Zadbaj o swoje wibracje – słuchaj muzyki, tańcz, uziemiaj się, bądź blisko natury, wdzięczności i ludzi o czystych intencjach.

✨Jeśli czujesz, że coś Ci ciąży, energia wokół Ciebie jest zablokowana, lub po prostu intuicja podpowiada Ci, że potrzebujesz oczyszczenia – odezwij się do mnie.
Pomogę Ci przywrócić równowagę, lekkość i spokój.
Wspólnie oczyścimy to, co nie Twoje.
Z miłością i intencją najwyższego dobra.

Angie🩵🙏

Want your business to be the top-listed Beauty Salon in Nottingham?
Click here to claim your Sponsored Listing.

Category

Website

Address


Nottingham