Sofii - Triki makijażowe

Sofii - Triki makijażowe

Udostępnij

Dzien dobry :) Kontakt jest ze mną tylko przez mesenger 💓 http://sofiimakeup.blogspot.com/
Zapraszam

01/08/2026

Czy zieleń jest kolorem, który pasuje tylko rudowłosym? Zgadzasz się z tym stwierdzeniem? Jesli chcesz wstaw swoje zdjęcie. Obalmy ten mit!

31/07/2026

Przykład stylizacji dla typu czystego z kontrastem temperaturowym. Widzisz w tych kolorach Kasie ?

30/07/2026

Poznajcie Kasię.
Kasia jest typem Czystym-teperaturowo kontrastowym. Kolejne doświadczenie i mnie w studio 🥰
Kiedy oglądałam jej zdjęcia przed spotkaniem, pomyślałam sobie: „To chyba Chłodne Lato, ale włosy koniecznie trzeba będzie zmienić. Są za ciepłe i za jasne.”
A potem Kasia przyszła do studia i przeżyłam mały szok.
Bo te włosy są naturalne. 😄
To niesamowite połączenie chłodu i ciepła.
Jej oczy są przenikliwe. Czyste. Wręcz przeszywające. Takie oczy bardzo często spotykam u typów Czystych. Patrząc w nie, od razu widać ogromną klarowność.Kasia nie ma na sobie makijażu. To jej natura .
Próbowałam przesunąć Kasię w stronę Czystej Wiosny. W końcu we włosach wyraźnie widać ciepłe tony. Ale to po prostu nie działało.
Jej oczy są tak chłodne jak u typowego Lata, ale mają w sobie coś jeszcze. Są niezwykle przenikliwe, świetliste i czyste. Nie da się ich nie zauważyć. To właśnie one od razu przyciągają wzrok. Ostatecznie analiza jednoznacznie wskazała Czyste Lato.
Często słyszę: „Przecież ma ciepłe włosy, więc nie może być chłodnym typem.”
A natura nie działa tak prosto.
Dobrym przykładem są Ciepłe Wiosny. Wiele z nich ma równie chłodne, niebieskie oczy jak Chłodne Lata, a mimo to nikt nie ma wątpliwości, że są typami ciepłymi. Dlaczego?
Ponieważ o temperaturze urody nie decydują same oczy. Decyduje cała kompozycja. Włosy i skóra Ciepłych Wiosen zawierają więcej feomelaniny, pigmentu odpowiedzialnego za ciepłe, złociste i miodowe tony. Nie oznacza to jednak, że muszą mieć rude włosy. Feomelaniny może być tak dużo, że to właśnie ona nadaje całej urodzie ciepły charakter.
Nawet bardzo chłodne, niebieskie oczy nie zmieniają ogólnego odbioru temperatury. Wręcz przeciwnie. Ta odwrotność temperaturowa jeszcze mocniej podkreśla ciepło całej urody. To właśnie kontrast sprawia, że złociste tony włosów i skóry wydają się jeszcze bardziej wyraziste.
U Kasi dzieje się dokładnie odwrotnie. Ciepłe tony włosów jeszcze mocniej podkreślają chłód jej niezwykle przenikliwych oczu. To właśnie ten kontrast tak bardzo mnie zachwycił. Dzięki niemu chłód i ciepło nie walczą ze sobą, ale wzajemnie wydobywają swoje najmocniejsze cechy.
Dlatego zastosowałam moją autorską metodę doboru kolorów. Nie zamknęłam Kasi w 100% chłodnej palecie. Do kolorów Czystego Lata trzeba KONIECZNIE dodawać mocniejsze ciepłe czyste akcenty , które nawiązują do naturalnych tonów jej włosów. Dzięki temu całość pozostaje harmonijna, a jednocześnie jeszcze mocniej wydobywa największy atut Kasi, czyli jej niezwykle przenikliwe oczy. Mamy kontrast temperaturowy ,że aż zgrzyta !!! 💥⚡❤️🩵
Ja nazywam to „Czystym Latem z ciepłą wkładką”. 🥰
Na koniec chciałam Wam z całego serca podziękować.
Dziękuję za tyle pięknych słów, wiadomości i wsparcia. 🥹
Czasami naprawdę myślę sobie: Kim ja jestem, aby otrzymywać od Was tyle dobra?
Staram się po prostu nie zakopywać talentów, które zostały mi ofiarowane. Dzielić się wiedzą, obserwować, uczyć i zarażać Was pasją do kolorów.
To, co od Was dostaję w zamian, bardzo mnie wzrusza. Dziękuję. Naprawdę. 🤗❤️
A z drugiej strony bardzo się cieszę, że mogę już wrócić do analizy kolorystycznej i odwrócić uwagę od siebie. 😅🫣
Powiem Wam szczerze, że po tych wszystkich pięknych wiadomościach czuję się naprawdę trochę onieśmielona. ❤️🥹

30/07/2026

Dobra. Uwaga. Wytrzymałam jeden dzień. 😅 Chyba jednak jestem choleryczką. Pobiadolę, powściekam się trochę i przechodzi.

Ale wiecie co? Ja Was naprawdę bardzo lubię.

Z biegiem lat pracy w mediach społecznościowych nauczyłam się rozpoznawać, kto jest na moim koncie życzliwy, a kto nie. Pracuję z ludźmi już około 20 lat. To konto mam chyba od 2015 albo 2016 roku. Sama już nie pamiętam. W każdym razie długo.

Dziś już wiem, kiedy ktoś zadaje pytanie, bo naprawdę czegoś nie rozumie, a kiedy robi to tylko po to, żeby dokuczyć, umniejszyć albo postawić na swoim.

Jak się tego nauczyłam?

Kiedyś z takimi osobami dyskutowałam. Tłumaczyłam. Poświęcałam mnóstwo energii.

Tylko że one wcale nie chciały zrozumieć. Chciały postawić na swoim. Chciały umniejszyć mojej pracy. Czasem po prostu wylewały w ten sposób własne frustracje.

A ja? Zauważyłam, że coraz mniej chce mi się pracować. Zamiast myśleć o rodzinie albo o nowych pomysłach, myślałam o jednej pani, która wbiła mi szpilkę. Przecież to jest chore.

I wtedy przypomniała mi się pewna sytuacja.

Byłam kiedyś na imprezie. Patrzę, a tam stoi pijany gostek. Chwieje się. Widzę też, że obserwuje go ochrona. Po chwili biorą go pod pachy i wyprowadzają z klubu. Za chwilę wyprowadzają pana, który robi awanturę. Panią, która rzyga po toaletach. Misia, który przysypia.

I wiecie, co mnie uderzyło?

Oni z nimi nie dyskutują. Nie tłumaczą. Nie przekonują. Po prostu wyprowadzają ludzi, którzy nie szanują miejsca, o które dbają.

I dziś robię dokładnie to samo.

Po tylu latach mam już chyba swój radar. Jako właścicielce fanpage'a wyświetlają mi się wszystkie Wasze komentarze. Widzę wzorce. Widzę osoby, które niemal pod każdym postem szukają zaczepki, czepiają się wszystkiego i odbierają innym radość z dyskusji.

Bardzo kocham swoją pracę. Uwielbiam odkrywać. Uwielbiam analizę kolorystyczną. I ogromnie cieszę się, że jest tutaj tyle prawdziwych pasjonatek.

Dlatego po tylu latach jestem bardzo rygorystyczna. Nie lubię trollowania. Nie lubię sytuacji, kiedy ktoś pluje na moją pracę, a potem spokojnie korzysta z wiedzy, którą tworzę.

Oczywiście zdarza mi się też pomylić. Czasem zablokuję kogoś przez przypadek. I wiecie co? Takie osoby po prostu do mnie piszą i pytają, o co chodzi. Rozmawiamy, wyjaśniamy sobie wszystko, odblokowuję je i bardzo często okazuje się, że naprawdę się lubimy. To jest piękne.

Nigdy nikomu, kogo blokuję, nie życzę źle.

Życzę tym osobom dużo miłości, pokoju i radości. Życzę, żeby umiały cieszyć się szczęściem innych. Żeby znalazły swoją pasję. Jeśli trzeba, odważyły się pójść na terapię.

Ja sama czerpię ogromną siłę z wiary. Modlę się....Też mam swoje kompleksy. Moje dzieciństwo nie było łatwe. Sama przeszłam terapię i wiem, jak bardzo potrafi pomóc.

Nasze czasy dają nam naprawdę wiele możliwości.

Ściskam Was.

Dziś wracam do tego, co kocham najbardziej. Wieczorem będzie nowy post edukacyjny.

Photos from Sofii - Triki makijażowe's post 28/07/2026

To była uroda, która trafiła mi się po raz pierwszy. 😊

W klasycznej analizie 12 typów najczęściej spotykam Czystą Wiosnę z wpływami Czystej Zimy. Tutaj było inaczej. Delikatniej. Jakby Czyste Lato wniosło do palety Czystej Wiosny odrobinę chłodnej bryzy.

Maja pięknie przyjęła wszystkie świeższe i chłodniejsze kolory Czystej Wiosny, zarówno jaśniejsze, oraz najczystsze i najciemnjwsze barwy z Czystego Lata. To było naprawdę fascynujące obserwować.

Czy kolory, które widzicie na finale, są idealne? 😊 Prawie.

Zawsze wybieram najlepszą możliwą opcję spośród ubrań, które przywozi klientka. Pasek mógłby być odrobinę jaśniejszy, a różowa bluzka nieco ciemniejsza. Dlaczego mimo to ją wybrałam? Bo była czysta i miała kontrastowe guziki, które pięknie ożywiły całą stylizację.

Wróćmy jednak do trzech zdjęć z quizu.

Wiecie, że nigdy nie robiłam analiz online. I chyba właśnie dlatego. Zdjęcia zupełnie nie oddały czystości urody Mai. Mam wrażenie, że nawet jej tęczówki wyglądały na nich na bardziej przygaszone niż w rzeczywistości.

Dlaczego tak wielu z Was podobała się szarość? Bo nasz mózg bardzo często skupia się na jednej cesze, w tym przypadku na (chłodzie,) okui i dopasowuje do niej całą resztę. Tymczasem w analizie kolorystycznej wszystko ma zagrać jednocześnie. Oczy, cera, włosy, piegi i cały wizerunek.

Czy zatem warto robić quizy i uczyć się patrzeć na zdjęcia? Zdecydowanie tak. ❤️ Przecież sami widzicie, jak z każdym kolejnym quizem wyrabia się Wasza percepcja widzenia barw. Coraz częściej zauważacie niuanse, które jeszcze kilka miesięcy temu były zupełnie niewidoczne. I właśnie o to chodzi.

Pytacie też o koloryzację. Naturalnie Maja nie ma ciepłych włosów. Ma ciemny blond, bardzo podobny do mojego. Nad koloryzacją zastanawiałam się naprawdę długo. Rozważałam wszystko, od kontrastowych blond pasm po ciemny brąz. Sam blond, zwłaszcza z mocnym odrostem, dawał niezły efekt, ale wprowadzał też wizualny bałagan i odciągał uwagę od jej pięknych piegów oraz twarzy. Ostatecznie zaproponowałam Mai, aby została jak najbliżej swojej natury. Koloryzacja od nasady do końców w odcieniu zbliżonym do naturalnego ciemnego blondu, bez refleksów. Czasami natura naprawdę wie, co robi. 🌿

🤍 Na koniec mała prośba.

Kto mnie zna, ten wie, że bardzo chronię tę przestrzeń i wcale się tego nie wstydzę. To mój mały kawałek świata i wkładam w niego całe serce, dlatego dbam o to, jaka panuje tu atmosfera. Jeśli czegoś nie rozumiesz, po prostu zapytaj z życzliwością. Ja lub moje obserwatorki z przyjemnością wszystko wyjaśnimy. 🤗 Nie pozwalam jednak, by złośliwość, krytykanctwo czy brak szacunku odbierały radość mnie lub moim klientkom. 🌿 A jeśli komuś nie po drodze z tymi zasadami, po prostu zamykam drzwi, blokuję i życzę wszystkiego dobrego. ❤️

28/07/2026

Dzień dobry :) Jakim typem jest Maja ? Ostatnia szansa ☺️😎

27/07/2026

Cdn...Milego wieczóru ❤️ Ps. Bardzo dziękuję ,że tu Jesteście ze mną i za każde ciepłe słowo ... Przeczytałam zanim skasowałam post. Kochane ❤️

Photos from Sofii - Triki makijażowe's post 27/07/2026

Dobra.......Trzeba jakoś uciąć temat ,bo zaczelyscie się tam kłócić. Tamto też kasuje. Nazwa to nazwa szkoda nerwów na to. (Ja jestem taka cięta od kiedy zaczęłam wychodzić z 12 typów. Wtedy zaczęło się pouczanie policji kolorystycznej. I jak ktoś nie pozwala mi wychodzić ze schematów to mam w sobie ogromny bunt! ) A jak zakończyć temat ? Quizem 🥰 Jakim typem jest Maja? Jaki kolor rozświetla jej urodę ? Uwaga trudne....

27/07/2026

Prawda powtarzana wiele razy zaczyna brzmieć jak fakt. Nawet wtedy, gdy wcale nim nie jest.

I właśnie tak przez lata wmówiono wielu Polkom, że ich naturalne włosy są nudne.
Ciemny blond? Mysi.
To słowo zawsze mnie bawi. Mysi. Dobrze, że nie szczurzy.

Nie mam nic do myszy, ale umówmy się. Większości z nas nie kojarzy się z czymś pięknym czy luksusowym. I wtedy pojawia się myśl. Może faktycznie coś jest ze mną nie tak?

Na szczęście są farby.

I nagle stajesz się jakaś.

Najpierw ognista czerwień. Patrzysz w lustro i masz wrażenie, że z twarzą dzieje się coś dziwnego. Naczynka nagle stały się bardziej widoczne.

To może brąz. Tylko że twarz jakby zgasła i straciła wyraz.

To zrobimy jeszcze brwi permanentne, żeby pasowały do nowych włosów.

A może skandynawski blond. Nieważne, że wyglądasz trochę jak w peruce.

I mój ulubiony klasyk. Burgund albo wiśnia. O zgrozo, od lat to jeden z ulubionych kolorów wybieranych przez panie w eleganckim wieku. W sklepie zachwyca pudełko. „Jaki piękny kolor. Nie taki zwykły brąz”. Idę w to.

Po kilku tygodniach często okazuje się, że płacze twarz. U dojarzych pan bardzo wtedy wychodzą zmarszki i naczynka

Czy to znaczy, że wszystkie powinnyśmy wyglądać wyłącznie naturalnie?

Nie

Możesz bawić się kolorem. I bardzo dobrze. Ale rób to świadomie.

Jeśli urodziłaś się z ciemnymi, lśniącymi włosami, bardzo jasny balejaż może odebrać Ci charakter.

Jeśli Twoje włosy są naturalnie wielowymiarowe, nie przykrywaj tego jedną płaską farbą.

Jeśli jesteś chłodną blondynką, rudy nie zawsze będzie wspierał Twoją cerę.

Jeśli jesteś jasną blondynką, możesz tę jasność jeszcze piękniej podkreślić.

A jeśli farbujesz siwe włosy, przypomnij sobie, jaki kolor miałaś przy samej nasadzie. To właśnie tam często znajduje się najlepsza podpowiedź.

Wiem, że idealny ciemny blond jest jednym z najtrudniejszych kolorów do uzyskania. Dlatego czasem lepiej stworzyć naturalny, trójwymiarowy brąz niż walczyć z odcieniem, którego nie da się utrzymać.

Na szczęście moda bardzo się zmieniła.
Coraz więcej świadomych fryzjerów odchodzi od koloryzacji bardzo dalekich od natury. Zamiast całkowicie zmieniać kolor włosów, starają się podkreślić to, co już stworzyła natura. Często zostawiają naturalny odrost, wplatają go w koloryzację albo wręcz proszą klientkę, żeby niczego nie ruszać. Naturalny kolor włosów znowu stał się czymś eleganckim i luksusowym.

Myślicie, że ja zawsze byłam taka mądra?
Skąd.

Sama byłam bamboszem.

Miałam włosy rude, ciemnobrązowe, czerwone, burgundowe, białe, a nawet borsucze.
opiero z czasem zrozumiałam, że najlepiej wyglądam wtedy, kiedy nie uciekam daleko od tego, co dała mi natura.

Dzisiaj mam coraz więcej siwych pasm i wcale z nimi nie walczę za wszelką cenę. Szukam sposobu, żeby je pięknie wkomponować. Może właśnie one dodadzą moim włosom jeszcze więcej kontrastu i światła.

Na razie chcę zapuścić trochę dłuższy odrost. Chcę znowu zobaczyć swój naturalny kolor w większej ilości i pobawić się nim. Nadal lubię eksperymentować, ale już bardziej świadomie.

Spójrzcie jeszcze raz na piękny, naturalny ciemny blond. Bez kompleksów.

To nie jest mysi kolor.

To jeden z najbardziej eleganckich i luksusowych kolorów włosów, jakie istnieją.

Ja nazwałabym go kaszmirowym blondem.

Bo brzmi dokładnie tak, jak wygląda.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Gabinet Kosmetyczny w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Kremowa 40
Warsaw