Strefa Spokoju
Jesteśmy partnerem Grupy Fryzjerskiej Zaremba International Academy - Elitarnej Szkoły Fryzjerskiej.
Joanna Sołowij -stylistka - fryzjerstwo Damsko-Męskie, Trycholog
Katarzyna Armatys -stylistka fryzur, kolorystka,
Studio Wizerunku jest rekomendowane przez Mistrzynię Świata we Fryzjerstwie-Joannę Zarembę. Posiadamy status Platynowego Salonu firmy Kemon
Oprócz codziennej pracy podejmujemy również projekty typu:
- pokazy mody
- sesje fotograficzne
- stylizacje ślubne
- charakteryzacje do pokazów,
29/07/2026
Zapraszamy na warsztaty!!!
22/06/2026
Każde spotkanie w Strefie Spokoju utwierdza mnie w przekonaniu, że największe zmiany zaczynają się od odwagi spojrzenia w głąb siebie.
Na co dzień często jesteśmy zajęci działaniem, obowiązkami i pomaganiem innym. Tymczasem pod powierzchnią bywają emocje, które przez lata nauczyliśmy się omijać.
Złość.
Smutek.
Lęk.
Poczucie odrzucenia.
Bezsilność.
Nie znikają tylko dlatego, że przestajemy o nich myśleć.
Podczas naszych spotkań tworzymy bezpieczną przestrzeń do zatrzymania się, zauważenia tego, co domaga się uwagi i zaopiekowania się sobą z większą czułością i świadomością.
To niezwykłe obserwować, jak uczestnicy otwierają się na siebie, dzielą swoimi doświadczeniami i krok po kroku odzyskują kontakt z własną siłą.
Każdy przechodzi swoją drogę.
Każdy proces wygląda inaczej.
Ale jedno pozostaje wspólne – kiedy dajemy sobie przestrzeń na prawdę, zaczyna się prawdziwa zmiana.
Jestem ogromnie wdzięczna za ludzi, którzy są częścią tej drogi. 🤍
19/05/2026
UWAGA MA WAGĘ
ODCINEK 2
Uważność dla smakoszy, czyli jak zostać mistrzem zen… z rodzynką w gębie🧠
Wyobraź sobie scenę:
siedzisz poważnie jak mnich na szczycie góry, w tle śpiewają ptaki… 🦅🌄
a Ty trzymasz rodzynkę. Jedną. Samotną. Lekko pomarszczoną.🙉
I to jest moment, w którym zaczyna się Twoja wielka przygoda z uważnością.🦋
📌Weź rodzynkę.
📌I nie zjadaj jej od razu jak cywilizowany człowiek. To nie jest ten moment.
📌Popatrz na nią, jakby była artefaktem z kosmosu. Serio.
📌Zwróć uwagę na jej fakturę. Czy wygląda jak miniaturowy mózg? (Spoiler: trochę wygląda).
📌Powąchaj ją. Czy pachnie jak dzieciństwo? Jak babcine ciasto? A może po prostu jak… rodzynka?
📌Dotknij jej. Jakie to uczucie? Lepkie? Sprężyste?
📌Włóż ją do ust… ale nie gryź. Pozwól jej tam poleżeć chwilę. Poczekaj…
Dopiero teraz – powoli – ugryź.
🧠👍Gratulacje. Właśnie zrobiłeś coś, czego Twój mózg na co dzień nie ogarnia.
A co na to neurobiologia?🎆
Kiedy jesz jak zwykle to Twój mózg działa w trybie autopilota.🥝🍅🥭
Ale kiedy robisz coś tak absurdalnie wolno jak analizowanie rodzynki:
➡️aktywuje się kora przedczołowa (czyli ta część mózgu od „ogarniam życie”),
➡️wycisza się ciało migdałowate (czyli „PANIKA, STRES, DRAMAT!”),
➡️a układ nagrody mówi: „wow, jedzenie może być… doświadczeniem?!”
➡️Czyli w skrócie: robisz slow-motion dla mózgu i on to uwielbia.
Po co to wszystko?
✳️Uważność to taki mentalny przycisk „pauza”.
Nie robi z Ciebie mnicha (chyba że bardzo chcesz hi hi… autorka rozważa taką opcję za każdym razem po męczącym dniu w pracy)
Ale sprawia, że:
✅mniej się spinasz,
✅bardziej czujesz,
Masz teraz ochote zjeść rodzynkę w dziwny sposób? ❤️ zrób to!
Hura!!! właśnie zrobiłeś pierwszy krok do uważności.🌹
I to bez wyjeżdżania w Himalaje.
Gratulacje. Twój mózg jest lekko zaskoczony – i bardzo zadowolony.
Uważnej majówki Ci życzę 🌿🍄🌸🍇
Twoja uważna na Ciebie – ASG
Ze Strefy Spokoju
30/04/2026
Czy patrzyłaś kiedyś na swoje ciało nie jak wygląda, ale z czym się zmaga?
Jak ono się czuje, jak reaguje na Twoje zachowanie, emocje czy na to jakie myśli masz w głowie?
Nasz organizm to piękne narzędzie, które czasami traktujemy jak coś zupełnie oczywistego. Czasami traktujemy, jak coś, co po prostu jest, bez zbędnego zastanawiania się.
Kiedy zaczynasz rozumieć, jak działa, Twoja świadomość jest większa i łatwiej to wszystko zobaczyć.
Czy znasz te pojęcia, gdzie organizm jest w trybie walki lub ucieczki?
Osoby będące w trybie walki manifestują podświadomie to co się dzieje w koło i przybierają na wadze. Tkanka tłuszczowa jest Twoim murem obronnym. Oddzieleniem od tego co Cię przytłacza, dobija, frustruje.
A u osób będących w trybie ucieczki widać inną zależność – zanik tkanki tłuszczowej. Bo takie osoby chcą innego miejsca, świata.
Zapewne zapytasz jak to przecież nie walczę lub nie uciekam?
Zatrzymajmy się na chwilę i zapytajmy siebie czy aby na pewno? Nie mówimy tutaj o walce z użyciem siły czy ucieczce ze strachu. Mówimy o podświadomym trybie Twojego stanu.
Bywa tak, że codziennie o coś walczysz, a słowo „musi” stało się argumentem. Szkoła, dom praca niby nic co nie byłoby czymś zupełnie innym. Zwykłe proste rzeczy w codzienności. Ale jak przyjrzymy się z uwagą to czy nie znajdziemy tych przykładowych rzeczy: teściowa, której coś się nie podoba, mały gest słowo kolegów z pracy, kolejne zebranie, prezentacja, pranie, prasowanie, obiad, wiadomości, maile. Jakieś sytuacje na drodze, niemiła wymiana zdań na ulicy czy w sklepie. Długa kolejka, gdy zegarek już wskazuje, że powinnaś być w innym miejscu.
Jedni walczą, a inni chcieliby uciec.
Nasze ciało jest tak skonstruowane by utrzymać Cię przy życiu jak najdłużej. Natura nie chce by coś Ci się stało, bo dąży do przetrwania gatunku. Ciało od wewnątrz wie co robi to mądry organizm trzyma Cię w stanie byś przetrwała i przeżyła. Znasz to uczucie „ja już nie dam rady?”, „to ponad moje siły?”. I jak? A mimo to przeżyłaś, kolejny raz dałaś radę. Dalej jesteś i funkcjonujesz, ale jak funkcjonujesz to już inny temat.
Tylko przychodzi taki moment, że ciało, o ile dba o Twoje przetrwanie, zmaga się z trudami jeszcze bardziej niż Ty sama. Zużywa baterie, a nie ma zasilania.
Energia, która ma pomóc mu się utrzymać to jedzenie i emocje. Dwa najważniejsze obszary. Z jednego czerpie energię by Cię prowadzić, ale z drugiego siłę do życia.
A Ty czym go zasilasz? Czy masz energię i siłę? Co jesz i jakimi emocjami karmisz swój organizm?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Skontaktuj się z firmę
Strona Internetowa
Adres
Kraszewskiego 14
Zywiec
34-300
